Przygody diabliq'a, czyli ze szwabami potyczki

Blog bedzie brzydki, oblesny, wulgarny, generalnie mozna powiedziec niepoprawny politycznie - wiec jezeli jestes delikatna osoba - daruj sobie. Pomyslne wiatry po wielu perturbacjach przywialy mnie do Niemiec i zamierzam zakotwiczyc tu na jakis czas. Bede tu opisywal moje spostrzezenia na temat Szwablandii, ludzi, absurdow itd. Blog zawierac bedzie moje refleksje i przemyslenia ( nie zawsze trzezwe ) na temat pobytu w tym kraju.

Friday, January 26, 2007

cos dla poczatkujacych w nauce angielskiego :

I feel train to you - pociagasz mnie.
village killed by boards - wiocha zabita dechami.
no becouse - niebo
cleaner - czysciec
it was baking - pieklo
Highway to hell - autostrada na Hel
I tower you - wierze Ci
with no weight - zniewaga
don't boat yourself - nie ludz sie
White Underwood - Biala Podlaska
white without - bialy bez
polish ice is very cheap - polski lud jest bardzo ubogi.
Oftenhide - Czestochowa
thank you from the mountain - z gory dziekuje
I willtel you without a garden - powiem Ci bez ogrodek
i wiele innych.

2 Comments:

At 7:21 AM, Anonymous Anonymous said...

łał, stary, ale wyniki!

Patrz no, jakie świnie-nie tylko ja się domagałam, zeby mozna bylo dpisywac się tutaj,a tyko ja pisze ;)

 
At 1:28 AM, Blogger diabliq03 said...

nic to Kachna :)

 

Post a Comment

<< Home