Hej Drodzy Czytacze i Czytaczki :)
Pazdraulaju z Nowym Hodam :)
Problem z tym blogiem jest taki, ze jak mam chcice na pisanie to nie mam kompa, a jak mam kompa to se wole czytac niusy o Dodzie z pudelka.pl niz pisac o swym nieciekawym zyciu.
Nie wiem czy wyrobie sie dzisiaj, ale jak tak to bedzie to baaaaaaardzo dluga powiesc. Kurwa, dlaczego promotor nie zaliczy mi tego bloga na poczet pracy magisterskiej....juz bym czesc mial.
1. Podroz do Polski i nazad.
2. Co sie w kraju Powstan Narodowych robilo.
3. Dlaczego diabliq swiat nie lubi.
4. Co po przyjezdzie? ( sex z Niemka, wygrana w niemieckej loterii - czytajcie bo fajne ).
ad.1
Do Polski wybralem sie Lotewska linia autobusowa ECOLINES. I to byl blad. Kiedys wsadzalem palce do kontaktu i to byl blad z tego samego rodzaju. A mianowicie trzeslo diabliqiem ze wzburzenia, tak go wkurwiali czasami.
Zaczelo sie od tego, ze przezornym bedac diabliq wyjechal do Hamburga ( bo stamtad mial autobus do Bialego ) 9 godz wczesniej. Myslal sobie, ze z jego szczesciem, nawet jak mu sie totalnie pojebie i do Hannoveru zajedzie zamiast do Hamburga, to zawsze bedzie czas, zeby sie zawrocic. A tu pech. Z nieprzyjemnych spraw to mu sie tylko metalowe kolko w torbie przy pasku, ktorego nie uzywal urwalo. A poya tym nic, i po 3 godz. byl juz na miejscu i o zgrozo.....nawet miejsce, z ktorego bus mial odjezdzac znalazl po 0,5 godz, a nie jak zakladal po 2 godz.
Takze caly plan poszedl w pizdu i dupa diabliqa siedziala 6 godz. na ZOB w Hamburgu, uszy sluchaly przez pare godzin tej samej plyty, rece trzymaly ksiazke, oczy czytaly ta ksiazke, bezczelnie przygladaly sie ludziom, lubieznie kobietom, filuternie sprzedawczyni z Orbisu, ktora w swoim okienku tez stala pare godzin. Nogi w tym czasie przeszly 136 razy ZOB naokolo, raz zaszly do Magnonaldu, ale do kibla to juz sie lenily i

0 Comments:
Post a Comment
<< Home