Przygody diabliq'a, czyli ze szwabami potyczki

Blog bedzie brzydki, oblesny, wulgarny, generalnie mozna powiedziec niepoprawny politycznie - wiec jezeli jestes delikatna osoba - daruj sobie. Pomyslne wiatry po wielu perturbacjach przywialy mnie do Niemiec i zamierzam zakotwiczyc tu na jakis czas. Bede tu opisywal moje spostrzezenia na temat Szwablandii, ludzi, absurdow itd. Blog zawierac bedzie moje refleksje i przemyslenia ( nie zawsze trzezwe ) na temat pobytu w tym kraju.

Thursday, May 29, 2008

Przygody diabliq'a, czyli......REAKTYWACJA!!!!!!!!!

Patrzę, że już trochę czasu minęło od momentu kiedy ostaniego posta tutaj urodziłem.
Myślę, że zacznę na nowo, ponieważ w Polsce są też sprawy, warte poruszenia, absurdy warte wskazania i ludzie, z którymi.....warto toczyc potyczki :).

Na początku może: "Przegląd Prasy"

Wczoraj czytałem ciekawy wywiad z Moniką Brodką, powiedziała, że nie chodzi na imprezki do warszawskich klubów, bo tam czyhają na nią paparazzi, żeby jej zrobic zdjęcie z drinkiem w ręku, aby potem w fakcie czy innej gazecie dla półdebili napisac, że jest alkoholiczką.

W Rybniku 13-letnia dziewczynka pobiła 25 letnią kobietę. Starucha potrąciła ją łokciem na ulicy.

Maria S. lubiła śpiewac. Lubiła to do tego stopnia, że skończyła wszelkie możliwe szkoły muzyczne i została zawodową spiewaczką operową. Drugą pasją życiową pani Marii jest alkohol. Obecnie pani Maria jest bezrobotną matką trójki dzieci, zamieszkuje lokal swego konkubenta oraz kontynuuje swoje obie pasje życiowe. Planuje nagranie płyty dla SONY. Niestety SONY nic o tym nie wie.

Tusk powiedział, ze książki są anachroniczne. W związku z tym, każdy gimnazjalista będzie miał współfinansowany przez Państwo laptop......a potem Ci gimnazjaliśmy wybudują 3 miliony mieszkań.

To na razie tyle...tytułem wstępu:)